The truth is right here...

Czy samobójstwo to najlepsze wyjście?

Data publikacji: 2019-12-24

Autor tekstu: Paloma Karwowska

 

Temat samobójstw w społeczeństwie jest postrzegany jako tabu. Uważamy, że to nas nie dotyczy a co za tym idzie nie powinniśmy się tym interesować. Od czasu do czasu usłyszymy w mediach, że ktoś popełnił samobójstwo, najczęściej jest to osoba młoda albo publiczna. Rzeczywistość jest jednak zupełnie inna. Żeby zobrazować wam skalę tego problemu pozwolę sobie posłużyć się statystykami.

 

 

Na świecie średnio co 40 sekund ktoś popełnia samobójstwo, rocznie jest to 800 tysięcy osób, które odebrały sobie życie. Najczęściej są to mężczyźni, którzy popełniają samobójstwo 4 razy częściej niż kobiety. A jak to wygląda w Polsce? W 2012 roku byliśmy na 24 miejscu w rankingu liczby popełnionych samobójstw w skali całego świata.

Tu pojawia się w głowie jedno pytanie: Dlaczego?

Odpowiedź nie jest jednoznaczna, każdy przypadek jest inny. Winić możemy depresję, która jest najczęstszym powodem, nasilenie problemów życiowych; wśród powodów pojawia się również brak akceptacji w społeczeństwie a nawet hejt.

Rozwój sieci globalnej jest na tyle dynamiczny, że właściwie większość wolnych chwil spędzamy na przeglądaniu Facebooka, Instagrama. Publikujemy coraz więcej informacji o naszym prywatnym życiu; na przykład, gdzie pracujemy, gdzie właśnie podróżujemy, jakie szkoły ukończyliśmy. Te informacje nie są jeszcze tak podatne na nienawiść, ale gdy na profilu społecznościowym pojawi się kontrowersyjny wpis poruszający jakiś gorący aktualnie temat to można spodziewać się komentarzy, które często w swojej „krytyce” są wulgarne i obraźliwe. U nas w Polsce często dzieje się to pod wpisami dotyczącymi polityki, coming outów (publiczne ujawnienie swojej orientacji seksualnej) czy tego, że ktoś zrobił coś co nie jest zgodne z ogólnie przyjętymi przez niektórych zasadami. Faktem jest, że hejt dotyczy najczęściej osób, które są w jakiś sposób rozpoznawalne w Internecie, ale nie zapominajmy o środowisku nastoletnim, które jest bardzo często brutalne wobec rówieśników.

 

Okej, mamy hejt. Jest on dość powszechny w Internecie, zdarza się wszędzie, ale czy to jest powód do popełnienia samobójstwa? Tak, jak najbardziej. Są osoby, które radzą sobie z nim lepiej, ale nie każdy z nas jest silny psychicznie, nie każdy wie jak sobie z nim radzić. Jeżeli hejt jest nasilony, pojawiający się wszędzie to psychika młodej osoby może nie wytrzymać nie widząc innego rozwiązania, tak jak miało to miejsce z 13-letnim Dominikiem, który odebrał sobie życie przez rówieśników.

 

 

Idą święta Bożego Narodzenia, jest to czas, w którym na każdym kroku atakują nas reklamy świąteczne przedstawiające nadmiernie szczęśliwych ludzi, którzy ten czas spędzają w rodzinnej atmosferze. Jest to też okres nasilonych samobójstw. Dlatego też chciałam napisać ten tekst, aby każdy kto kiedykolwiek był hejterem w Internecie zastanowił się następnym razem czy jego komentarz nie rozpocznie fali nienawiści albo czy ten jeden komentarz nie będzie tym, który powiedział zbyt wiele. Chciałabym też, aby każdy komu kiedykolwiek pojawiły się w głowie myśli samobójcze, nie tylko spowodowane hejtem, ale też sytuacją rodzinną, zawodem miłosnym czy depresją znalazł tu pomoc i rozwiązanie swoich problemów. Dlatego też poniżej znajdziecie bezpieczne miejsca, które mogą pomóc.

 

116 123 – Telefon zaufania dla osób dorosłych w kryzysie emocjonalnym

 

22 425 98 48 – Telefoniczna pierwsza pomoc psychologiczna

 

116 111 – Telefon zaufania dla dzieci i młodzieży

 

801 120 002 – Ogólnopolski telefon dla ofiar przemocy w rodzinie „Niebieska Linia”

 

800 112 800 – „Telefon Nadziei” dla kobiet w ciąży i matek w trudnej sytuacji życiowej

 

Facebook

Instagram